Wybierz miasto
Naszym zdaniem
Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

Kończ już, pajacu

2011-10-06

Kiedyś nawet lubiliśmy Kubę Wojewódzkiego. Była druga połowa lat 90., a on był jednym z prowadzących program "Halo-Gramy". Wydawał się być bardzo błyskotliwym prowadzącym, pełnym wiedzy muzycznej, który co chwila sypie śmiesznymi żartami.

CZYTAJ TEŻ: 10 NAJBARDZIEJ DENERWUJĄCYCH OSOBISTOŚCI TV

Mieliśmy wtedy jakieś 10 lat i uważaliśmy, że Wojewódzki jest bardzo spoko i mógłby być nawet naszym idolem. Czas jednak mijał, dorastaliśmy i przestaliśmy już zbierać karteczki do segregatora oraz wycinać zdjęcia piłkarzy z gazet. Zmienił nam się gust, ale nie zmieniał się Kubuś. Rósł w siłę - został jurorem w "Idolu" i poszła fama, że oto pojawił się człowiek kontrowersyjny i opiniotwórczy, jakiego do tej pory w Polsce brakowało. Wojewódzki zaś uwierzył w to, że ma do powiedzenia coś więcej niż w rzeczywistości ma do zaoferowania, a spirala wokół niego kręciła się dalej - prowadził swój show w Polsacie i TVN, był jurorem kolejnych programów i stał się nawet publicystą w pewnym tygodniku opinii. Z nie do końca niezrozumiałych przyczyn stał się jednak także autorytetem i przede wszystkim, o zgrozo, głosem młodego pokolenia. Facet, który dzisiaj ma 48 lat wypowiada się w imieniu ludzi w wieku 18-24 lat i uczy ich, jak mają myśleć! Przecież to absurd.

I to właśnie do ludzi w tym wieku kieruje Wojewódzki swój "powszechny alert" w poniedziałkowym "Wprost" (który swoją drogą prowadzony jest przez kolejnego niezwykle "obiektywnego" redaktora, który zrobił z tego czasopisma symbol propagandowego badziewia). Nie chce nam się cytować wynurzeń zwykłego hipokryty, dziwi nas jedynie fakt, jak ktokolwiek może się na to nabierać. Jak ktoś może nie zauważyć, że facet, który wyrósł na krytyce establishmentu, w gruncie rzeczy jest jego cichodajką? Sorry, ale trzeba mieć 10 lat, jak my, gdy śmialiśmy się z czerstwych, ciągle tych samych żartów Wojewódzkiego (jeśli akurat nie znaliśmy ich wcześniej, bo Kuba zwykł dumnie przedstawiać teksty, które przeczytaliśmy na Bashu jako własne). Czy ktoś pamięta jeszcze, jak po wizycie Adama Michnika w swoim programie musiał natychmiast udać się na wizytę do proktologa, zeby wyciągnąć swoją głowę z tyłka naczelnego Gazety Wyborczej? Nie mamy żadnych złudzeń co do tego, że Wojewódzki robi z siebie w tym tygodniu jeszcze większego błazna niż jest, tylko i wyłącznie z własnego partykularnego interesu. Facet dostał mnóstwo kasy za jawne poparcie rządu - przy jego zmianie nikt mu raczej nie obstawi prowadzenia kolejnego wartego tysiące złotych widowiska dla uczczenia polskiej prezydencji w UE ("Proszę się nie martwić, przecież mamy prezydencję" - Grzegorz Miecugow, przepraszam, nie umiałem się powstrzymać przed tym cytatem). Ktoś w Esce czy TVN mógłby również zdecydować, że jego suchary w konkretnej sytuacji politycznej mogą jednak bardziej zaszkodzić niż pomóc stacji i jej wizerunkowi, co zakończy się bezceremonialnym wykopaniem na bruk.

Jego show nie oglądaliśmy już od ładnych kilku lat, dość wcześnie wyrabiając sobie opinię na jego temat. Wojewódzki zawsze był wyjątkowo chaotyczny, czepiał się bzdur i zawsze stosował te tandetne seksualne aluzje, które pomimo poważnego wieku zawsze uchodziły mu płazem, pewnie ze względu na fizjonomię piętnastoletniego chłopca w krótkich spodenkach. Już wtedy nie miał za grosz dystansu do siebie i jak ktoś go pojechał (co swego czasu bez finezji, ale jednak skutecznie uczyniła Doda), to piana mu się toczyła z ust niemal jak tak "uwielbianemu" przez niego Jarosławowi Kaczyńskiemu. Kubuś nie zwykł się też przygotowywać do rozmów i zawsze liczył na to, że gość, który przyszedł do jego programu, będzie tak naprawdę lansował osobę prowadzącego - czasem jednak zdarzało się, że ktoś rzucił coś bardziej inteligentnego od jego dowcipów (co zbyt trudne specjalnie nie jest), a Wojewódzki robił zawsze to samo: minę kretyna z oczekiwaniem na wsparcie publiczności, bo sam przez kilkanaście sekund nie wiedział, co powiedzieć. Tak było jeszcze na wysokości 2004-5 roku. Czasy się zmieniają, ale pan zawsze jest w komisjach. Po kilku latach do swojego repertuaru dorzucił jeszcze prymitywny antyklerykalizm, który jego tępym wyznawcom ma uświadamiać, że oto ich idol uczy ich samodzielnego myślenia i walki z głupimi Polaczkami. Uczy ich jedynie frajerstwa, co w radiu uskutecznia z jedną z najbardziej żałosnych postaci polskich mediów XXI wieku - Michałem Figurskim.

Wojewódzki to katarynka, która od lat jedzie na tym samym - wyśmiewaniu Polski i naszej rzekomej zaściankowości na tle całego świata. Oczywiście nikt mu nie powie, że to właśnie ten zaściankowy kraj go wypromował i dzięki niemu zrobił karierę - i nie bójmy się, on dobrze o tym wie, "jest przecież taki inteligentny", jak mówią jego zwolennicy. Wojewódzki w swoim dennym indoktrynowaniu na poziomie Palikota idzie oczywiście dalej: nieustannie przymila się do widza, wywiera na nim wrażenie, że uczestniczy w czymś kontrkulturowym, by później forować swoje tezy o Polsce jako pośmiewisku oraz cywilizacyjnym zadupiu. Do mentalnych dziesięciolatków to trafi - oni z rechotem będą wkładać flagę w gówno za swoim "postępowym", "europejskim" i "nowoczesnym" idolem i kupią każdy żart, jeśli znajdą się w nim słowa "dupa, penis, cipa, PiS, Jarosław Kaczyński". Nie widzą, że sami stają się bezwiednym pośmiewiskiem przez typa, który tak bardzo lubi innym pokazywać obciach, a sam jest królem szmiry. I wiecie co? Jeśli przez następne 4 lata mamy nie oglądać gęby tego cwaniaczka (czego tak bardzo się obawiał w swoim wtorkowym programie) i nie usłyszeć od niej ani jednego suchara, to my nawet jesteśmy skłonni zagłosować na ten PiS.

Jerzy Ślusarski

(jerzy.slusarski@dlastudenta.pl)

Kiedyś nawet lubilłem Kubę Wojewódzkiego. Była druga połowa lat 90., a on był jednym z prowadzących muzyczny program "Halo-Gramy". Wydawał się być bardzo błyskotliwym

prowadzącym, pełnym wiedzy muzycznej, który co rusz sypie śmiesznymi żartami. Miałem wtedy jakieś 10 lat i uważaliśmy, że Wojewódzki jest bardzo spoko i mógłby być nawet naszym

idolem. Czas jednak mijał, dorastaliśmy i jprzestaliśmy już zbierać karteczki do segregatora oraz wycinać zdjęcia piłkarzy z gazet. Zmienił nam się gust, ale nie zmieniał się

Kubuś. Rósł w siłę - został jurorem w "Idolu" i poszła fama, że oto pojawił się człowiek kontrowersyjny i opiniotwórczy, jakiego do tej pory w Polsce brakowało. Wojewódzki zaś

uwierzył w to, że ma do powiedzenia coś więcej niż w rzeczywistości ma do zaoferowania, a spirala wokół niego kręciła się dalej - prowadził swój show w Polsacie i TVN, był

jurorem kolejnych programów i stał się nawet publicystą w pewnym tygodniku opinii. Z do końca niezrozumiałych przyczyn stał się jednak także autorytetem i przede wszystkim, o

zgrozo, głosem młodego pokolenia. Facet, który dzisiaj ma 48 lat wypowiada się w imieniu ludzi w wieku 18-24 lat i uczy ich, jak mają myśleć! Przecież to absurd.

I to właśnie do ludzi w tym wieku kieruje Wojewódzki swój "powszechny alert" w poniedziałkowym "Wprost" (który swoją drogą prowadzony jest przez kolejnego niezwykle

"obiektywnego" redaktora, który zrobił z tego czasopisma symbol propagandowego badziewia). Nie chce nam się cytować wynurzeń zwykłego hipokryty, dziwi nas jedynie fakt, jak

ktokolwiek może się na to nabierać. Jak ktoś może nie zauważyć, że gościu, który wyrósł na krytyce establishmentu, w gruncie rzeczy jest jego cichodajką? Sory, ale trzeba mieć

10 lat, jak my, gdy śmialiśmy się z czerstwych, ciągle tych samych żartów Wojewódzkiego (jeśli akurat nie znaliśmy ich wcześniej, bo Kuba zwykł dumnie przedstawiać jako własne

teksty, które przeczytaliśmy na bashu). Czy ktoś pamięta jeszcze, jak po wizycie Donalda Tuska w swoim programie musiał natychmiast udać się na wizytę do proktologa, zeby

wyciągnąć swoją głowę z tyłka szefa Platformy? Nie mamy żadnych złudzeń co do tego, że Wojewódzki robi z siebie w tym tygodniu jeszcze większego błazna niż jest tylko i

wyłącznie z własnego partykularnego interesu. Facet dostał mnóstwo kasy za jawne poparcie rządu - przy jego zmianie nikt mu raczej nie obstawi prowadzenia kolejnego wartego

tysiące złotych widowiska dla uczczenia polskiej prezydencji w UE ("Proszę się nie martwić, przecież mamy prezydencję" - Grzegorz Miecugow, przepraszam, nie umiałem się

powstrzymać przed tym cytatem). Ktoś w Esce czy TVN mógłby również zdecydować, że jego suchary w konkretnej sytuacji politycznej mogą jednak bardziej zaszkodzić stacji i jej

wizerunkowi niż pomóc, co zakończy się bezceremonialnym wykopaniem na bruk.

Jego show nie oglądaliśmy już od ładnych kilku lat, dość wcześnie wyrabiając sobie opinię na jego temat. Wojewódzki zawsze był wyjątkowo chaotyczny, czepiał się bzdur i zawsze

stosował te tandetne seksualne aluzje, które pomimo poważnego wieku zawsze uchodziły mu płazem, pewnie ze względu na fizjonomię piętnastoletniego suchoklatesa. Już wtedy nie

miał za grosz dystansu do siebie i jak ktoś go pojechał (co swego czasu bez finezji, ale jednak skutecznie uczyniła Doda), to piana mu się toczyła z ust niemal jak tak

"uwielbianemu" przez niego Jarosławowi Kaczyńskiemu. Kubuś nie zwykł się też przygotowywać do rozmów i zawsze liczył na to, że gość, który przyszedł do jego programu, będzie tak

naprawdę lansował osobę prowadzącego - czasem jednak zdarzało się, że ktoś rzucił coś bardziej inteligentnego od jego dowcipów (co zbyt trudne specjalnie nie jest), a Wojewódzki

robił zawsze to samo: minę kretyna z oczekiwaniem na wsparcie publiczności, bo sam przez kilkanaście sekund nie wiedział, co powiedzieć. Tak było jeszcze na wysokości 2004-5

roku. Czasy się zmieniają, ale pan zawsze jest w komisjach. Po kilku latach do swojego repertuaru dorzucił jeszcze prymitywny antyklerykalizm, który jego tępym wyznawcom ma

uświadamiać, że oto ich idol uczy ich samodzielnego myślenia i walki z głupimi Polaczkami. Uczy ich jedynie frajerstwa, co uskutecznia z jedną z najbardziej żałosnych postaci polskich mediów XXI wieku - Michałem Figurskim.

Wojewódzki to katarynka, która od lat jedzie na tym samym - wyśmiewaniu Polski i naszej rzekomej zaściankowości na tle całego świata. Oczywiście nikt mu nie powie, że to właśnie

ten zaściankowy kraj go wypromował i dzięki niemu zrobił karierę - i nie bójmy się, on dobrze o tym wie, "jest przecież taki inteligentny", jak mówią jego zwolennicy. Wojewódzki w swoim dennym indoktrynowaniu na poziomie Palikota idzie oczywiście dalej: nieustannie przymila się do widza, sprawia wrażenie, że uczestniczy w czymś kontrkulturowym, by później forować swoje tezy o Polsce jako pośmiewisku oraz cywilizacyjnym zadupiu. Do mentalnych dziesięciolatków to trafi - oni z rechotem będą wkładać flagę w gówno za swoim "postępowym", "europejskim" i "nowoczesnym" idolem i kupią każdy żart, jeśli znajdą się w nim słowa "dupa, penis, cipa, PiS, Jarosław Kaczyński". Nie widzą, że sami stają się bezwiednym pośmiewiskiem przez typa, który tak bardzo lubi innym pokazywać obciach, a sam jest królem szmiry. I wiecie co? Jeśli przez następne 4 lata mamy nie oglądać gęby tego cwaniaczka (czego tak bardzo się obawiał w swoim wtorkowym programi) i nie usłyszeć od niej ani jednego suchara, to ja już zagłosuję na ten PiS.

Jerzy Ślusarski
(jerzy.slusarski@dlastudenta.pl)

GALERIA ZDJĘĆ: Na kogo zagłosują polscy celebryci? (34)
  • Kuba Wojewódzki
  • Kazik Staszewski
  • Wojciech Cejrowski
  • Doda
  • Tomasz Adamek
Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

  • Bardzo dobry artykuł. [0]Część negatywnych komentarzy pokazuje jak niedojrzałe i skłonne do manipulacji jest nasze społeczeństwo.

    2012-02-02, 12:04:59
    profesur Władysław Bartoszeski
  • mhhh [0]Jurek ogórek szmata i szczurek

    2012-01-09, 16:13:12
    ja
  • obiektywizm [0]Po lekturze części komentarzy można wyciągnąć wniosek, że w ocenie kibolstwa obiektywizm jest jednoznaczny z "antypisizmem". Pasuje tutaj jeden z komentarzy o PRL - -Co było największą zbrodnią PRL?...

    2012-01-06, 12:38:13
    marm
  • Pseudoartykuł [0]Nazwa portalu wyjątkowo mija się z przesłaniem... Pisząc tego typu artykuły, które tak jak ten pozbawiony jest sensu i merytoryki nic nie zdziałasz "redaktorze" za grosze ;) Szczęść bosze na dalsze...

    2011-12-03, 18:23:35
    antyestablishment
  • No tak...wyśmiewamy Wojewódzkiego, więc [0]No tak...wyśmiewamy Wojewódzkiego, więc artykuł jest słaby, wyśmiewamy nie tę opcję co trzeba więc artykuł jest nieobiektywny, wyśmiewamy "postępowych", "europejskich" i "nowoczesnych" więc artykuł je...

    2011-10-17, 10:29:15
    Monck
  • Artykuł słaby jak.. ? [1]Szczerze mówiąc relatywnie rzadko czytam artykuły tak bardzo potwierdzającego niski poziom autora - mało ludzi tak odważnie ujawnia swoją prymitywność. Nieczęsto też zaglądam na dlastudenta - jaki por...

    2011-10-09, 22:07:54
    mat
  • Najlepsza opcja to PJN, przynajmniej będzie spokój w sejmie [0]Panu Wojewódzkiemu to już dziękuję i na PJN głosuję!

    2011-10-07, 23:46:20
    Hankoo
  • Brawo bardzo celny artykuł [1]trafił Pan do sedna sprawy, a żenujące komentarze na forum pokazują jak bardzo są zmanipulowani wyznawcy "nowoczesności". Brawo!

    2011-10-07, 16:34:11
    młody myślący
  • Słobo Jurku... [0]Zasadniczo dziennikarz powinien być obiektywny a nie siać Pis`owską propagandę na lewo i prawo... szkoda czytać ... naprawdę słaby artykuł ...

    2011-10-07, 09:28:23
    LUK
  • Żenada Panie Jerzy żenada! [0]Żenująco słaby artykuł, z góry próbujący zaimplikowac pisowskie nasienie w naszych głowach, brawo Panie Jerzy...

    2011-10-07, 01:56:27
    jackpirat
  • zdziwienie [0]nie wiedziałem, że Wojewódzki aż tylu młodym chłopcom zrobił kupę na klatę, że znalazł tak liczną grupę obrońców. Oblewam was jadem z ch_uja i nie pozdrawiam

    2011-10-06, 20:18:42
    jebacubecje
  • popis... [0]to żeś się Panie Jerzy popisał, komentarze mówią za siebie :) powodzenia !

    2011-10-06, 18:21:11
    hot_s
  • Ale żal... [0]Przeczytałem to i stwierdzam, że to brednie. Kaczuszka już chyba redaktorowi zlasowała mózg... Proponuję skonsultować się z lekarzem, lub farmaceutą!!!

    2011-10-06, 17:53:18
    Luzik
  • eh... [0]Nie wiem szczerze, kto bardziej szkodzi... Pan Wojewódzki programom w których występuje, czy autor tego artykuliku, portalowi na łanach którego pisze. Drogi autorze, komuna już dawno za nami. Nie m...

    2011-10-06, 17:24:56
    czytający ze zrozumieniem
  • Kto pana zrobił redaktorem? [1]Panie Jerzy, kto pana zrobił redaktorem? Za tyle błędów natury merytorycznej, stronniczość i jad, wylewający się z kilkuset liter powinni pana odsunąć od przyjemności bycia dziennikarzem/redaktorem. P...

    2011-10-06, 16:57:10
    MaestroS
  • Autor żenujący [0]Wojewódzki jest chu*owy ale autor Ślusarski jeszcze gorszy...

    2011-10-06, 16:25:19
    tex
  • ! [0]dawno tak dobrego artykułu nie przeczytałem, tak trzymać ! a kubuś i tak się już skończył,

    2011-10-06, 16:23:18
    feniks
  • Boże chroń nas przed Kaczyńskim i PiS-em [0]cokolwiek by Wojewódzki czy jakikolwiek inny "celebryta" nie powiedział to Boże chroń nas przed Kaczyńskim i PiS-em... i na pewno opinia takich osób nie wpłynie na mój,negatywny, pogląd odnośnie Pana ...

    2011-10-06, 16:15:18
    ja
  • wojewodzki [0]Zaciska poślady chłopak, a zwieracze i tak puszczają

    2011-10-06, 15:51:01
    jeż
  • obiektywizm [0]oto i popis obiektywnego dziennikarstwa :) zazdrosny Jerzyk :)

    2011-10-06, 15:42:59
    hot
Zobacz wszystkie wypowiedzi